Przestrzeń, w której pozwalam sobie wyjść poza schemat.

To nie jest osobna droga. To część tego samego spojrzenia.

Nie wszystko musi być użytkowe
i „czytelne od razu”.

Są obrazy, które powstają z napięcia.
Z kontrastu.
Z potrzeby wyjścia poza to, co znane.

Projekty to dla mnie miejsce, gdzie estetyka spotyka się z intuicją. To tutaj przesuwam granice i sprawdzam, co wydarzy się dalej. To też przestrzeń prób, Nowych rozwiązań. Innego światła. Innego prowadzania. Rzeczy, które później - subtelniej - pojawiają się w mojej pracy z drugim człowiekiem.

Jeśli czujesz, że ta przestrzeń z Tobą rezonuje - napisz. 

Lubię podejmować nowe wyzwania. Dzięki temu praca jest wciąż ekscytująca.